Trójgarb

Każdy, kto wędrował w okolicach Wałbrzycha musiał zauważyć, że z jednej z okolicznych gór sterczy coś… dziwnego. Postanowiliśmy rozwiązać tę zagadkę.

Tajemniczą górą, a raczej wzniesieniem o trzech wierzchołkach okazał się być Trójgarb, leżący około 6 km na zachód od wałbrzyskiego Podzamcza. Wybraliśmy się tam z Lubomina, gdzie zaparkowaliśmy samochód, a na szczyt udaliśmy się dobrze oznaczonym zielonym szlakiem. Trasa była bardzo przyjemna, ale – co w Górach Wałbrzyskich nie zdarza się wcale tak często – wiodąca praktycznie bez przerwy pod górę i to jeszcze leśną, nierówną drogą.

Trójgarb - w tle Chełmiec

Trójgarb – w tle Chełmiec

Gdy tylko dostaliśmy się na szczyt, okazało się, że tajemniczy obiekt znajdujący się na szczycie, jest po prostu wielką wieżą widokową o bardzo niecodziennym kształcie – ułożonych piętrowo trójkątów. Widok z jej szczytu jest fantastyczny, choć osoby z lękiem wysokości lojalnie ostrzegam, że na kilku platformach chodzi się po kratownicach, przez które widać każdy centymetr z siedemnastu metrów dzielących je od ziemi. Na szczęście najwyższe platformy mają deskowaną podłogę. Jako ciekawostkę należy dodać, że kształt tarasów widokowych jest nieprzypadkowy i symbolizuje trzy gminy, które wspólnymi siłami sfinansowały budowę wieży: Czarny Bór, Stare Bogaczowice i Szczawno-Zdrój. Inwestycja kosztowała 1,79 mln PLN.

Wieża widokowa na Trójgarbie

Wieża widokowa na Trójgarbie

Czy wiecie, że na szczycie Trójgarbu znajdowało się kiedyś schronisko? Pierwotnie, w latach 80. XIX wieku znajdowała się tam wieża widokowa. Ponieważ jednak okoliczne tereny cieszyły się coraz większą popularnością wśród turystów, a także i mieszkańców Wałbrzycha i okolic, Martin Engel, właściciel restauracji „Złota Kotwica” w Starych Bogaczowicach, wybudował drewnianą wieżę z tarasem widokowym, a obok niewielkie schronisko o nazwie Sattelwaldbaude, w którym odbywały się czasami zabawy taneczne.

W tym czasie w masywie Trójgarbu, na wzgórzu, które nazwano Bismarckhöhe, postawiono tak zwaną wieżę Bismarcka – prostą budowlę, wyrażającą niemiecką dumę narodową. Po II Wojnie Światowej uległa ona zniszczeniu, a na jej miejscu postawiono wieżę triangulacyjną, która służyła również jako punkt widokowy. Ta zniknęła z Trójgarbu w latach 80. XX wieku.

Oryginalna wieża widokowa

Oryginalna wieża widokowa

Po wojnie schronisko na Trójgarbie odbudowano w innym miejscu: na południowo-wschodnim stoku góry, od strony Lubomina. Obiekt ten powstał z inicjatywy PTTK w latach 1977-1984. Miał on formę niewielkiego, drewnianego budynku na kamiennej podmurówce, nawiązującego swoją stylistyką do architektury beskidzkiej.

Miałem okazję zwiedzić to schronisko za moich lat szkolnych, ale byliśmy tam tylko przelotem, więc niewiele pamiętam. Może i dobrze, bo miejsce to nie cieszyło się zbyt dobrą sławą: dosyć powiedzieć, że w sierpniu 2009 roku zostało ono uznane za najgorsze schronisko górskie w rankingu sporządzonym przez polski magazyn turystyki górskiej o nazwie „n.p.m.”. Biorąc pod uwagę fakt, że w tym czasie zawalone były główne schody wejściowe do budynku, a sąsiadująca obok hydrofornia była zniszczona, ocena ta musiała być nieprzypadkowa. Niedługo potem schronisko zamknięto, a w 2017 roku rozebrano. Z wypowiedzi Mirosława Lecha – wójta gminy Stare Bogaczowice – wynika, że Bacówkę kupił właściciel kompleksu Dworzysko, co bardzo dobrze wróży temu – mimo wszystko – kultowemu miejscu.

Widok na okolice wokół Trójgarbu

Widok na okolice wokół Trójgarbu

Chcecie wybrać się na Trójgarb? Świetnie, na szczyt z wieżą widokową prowadzi komplet szlaków, więc możecie przebierać w opcjach. Raczej nie polecamy wypadu z małymi dziećmi, bo wózkiem się nie da przejechać, ale nieco większe pociechy powinny spokojnie dać radę.

Na szczycie, oprócz wieży widokowej, znajdziecie zadaszenie oraz kilka miejsc, gdzie można rozpalić ognisko i zjeść kiełbaski. Jest to miejsce wciąż bardzo chętnie odwiedzane, więc pomimo tego, że w okolicy nie ma żadnych stref uniemożliwiających lot zdalnie sterowanymi modelami, szczególnie tu należy latać bezpiecznie i odpowiedzialnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *